Reunion to francuska wyspa na Oceanie Indyjskim, siedemset kilometrów na wschód od Madagaskaru. Formalnie leży w Unii Europejskiej: płaci się tu w euro, telefon loguje się jak w Paryżu, a do wjazdu wystarczy dowód osobisty. Za oknem jest jednak czynny wulkan, tropikalne doliny i druga półkula.
Jak wyglądał ten wyjazd
Reunion nas zachwycił i nie jest to zdanie z katalogu. To wyspa dla ludzi, którzy wolą odkrywać niż leżeć. Wulkaniczne szczyty, zielone doliny i szlaki, które zapierają dech w piersiach, składają się na krajobraz, jakiego nie ma nigdzie indziej w zasięgu europejskich formalności.
Podczas naszej podróży po Reunion grupa odkrywała niezwykłe oblicza wyspy – od majestatycznego wulkanu Piton de la Fournaise i malowniczego Cilaos, po zachodnie wybrzeże i stolicę Saint-Denis. Z lotu helikopterem podziwialiśmy spektakularne krajobrazy wyspy, a potem była kąpiel pod wodospadem Niagara, a także wizyta w niezwykłym kościele Notre-Dame des Laves, który ocalał podczas erupcji wulkanu, gdy lawa ominęła jego wnętrze. To była pełna kontrastów podróż – spektakularne krajobrazy, tropikalna przyroda, wulkaniczne historie i chwile prawdziwego relaksu.
Dlaczego Reunion sprawdza się jako kierunek na wyjazd firmowy
Najważniejszy argument brzmi paradoksalnie: egzotyka bez ryzyka formalnego. Reunion jest departamentem zamorskim Francji, więc obowiązują tu przepisy unijne. Dla działu HR oznacza to brak wiz, europejski standard opieki medycznej, ubezpieczenie takie jak na wyjeździe do Włoch i roaming bez dopłat. Firma dostaje kierunek, który wygląda jak koniec świata, a rozlicza się jak wyjazd do Francji.
Drugi argument to różnorodność na małej powierzchni. Wyspa ma około 2 500 kilometrów kwadratowych, a mieści trzy cyrki wulkaniczne, aktywny wulkan, lasy tropikalne, plaże z rafą i wysokogórskie przełęcze. Cirque de Mafate, jedna z trzech wielkich dolin wyspy, nie ma dróg. Dociera się tam pieszo albo helikopterem, a mieszkańcy zaopatrują się tą drugą metodą. Trudno o mocniejszy motyw przewodni dla zespołu niż miejsce, do którego nie da się dojechać.
Trzeci argument to Piton de la Fournaise, jeden z najaktywniejszych wulkanów świata, który wybucha co kilka lat, a mimo to ma udostępnione szlaki i platformy widokowe. W Europie takiej atrakcji nie da się zorganizować.
Kiedy lecieć i ile dni zaplanować
Na Reunion panują dwie pory roku. Od listopada do kwietnia jest gorąco, wilgotno i pada, a między styczniem a marcem zdarzają się cyklony. Od maja do października trwa pora sucha: na wybrzeżu jest około 25 stopni, w górach chłodniej, a szlaki są przejezdne.
Dolot to jedna przesiadka: z Polski do Paryża, a stamtąd bezpośrednio do Saint-Denis, około jedenastu godzin. Ze względu na długość podróży i różnicę czasu polecamy minimum sześć dni na miejscu. Krótszy wyjazd zamienia się w oglądanie wyspy z okna samochodu.
Co warto wiedzieć przed wyjazdem na Reunion
Cyrki i wulkan leżą powyżej dwóch tysięcy metrów, gdzie chmury pojawiają się zwykle po południu, więc widoki są rano. Droga z wybrzeża do Cilaos ma ponad czterysta zakrętów. Kąpiel w oceanie jest bezpieczna tylko w lagunach chronionych rafą na zachodnim wybrzeżu. Poza hotelami angielski bywa rzadkością, językiem codziennym jest francuski i kreolski.
Dla kogo jest taki wyjazd
Reunion jest dla zespołów, które mają za sobą klasyczne kierunki i szukają czegoś, czym da się zaskoczyć. Sprawdza się jako nagroda dla najlepszych, gdzie liczy się efekt „nikt z nas tam nie był”, oraz jako wyjazd dla grup lubiących aktywność. Nie jest kierunkiem na wyjazd o charakterze konferencyjnym: zaplecze hotelowe jest skromniejsze niż na sąsiednim Mauritiusie, a siłą wyspy jest to, co na zewnątrz. Dlatego często łączymy Reunion z Mauritiusem, oddalonym o czterdzieści minut lotu, gdzie grupa odpoczywa po aktywnej części.
Najczęstsze pytania o wyjazd firmowy na Reunion
Czy na Reunion potrzebna jest wiza?
Nie. Reunion to część Francji i Unii Europejskiej. Obywatele Polski wjeżdżają na dowód osobisty lub paszport.
Jaką walutą płaci się na Reunion?
Euro. Karty płatnicze działają jak w Europie, a roaming unijny obejmuje wyspę.
Jak długo leci się na Reunion z Polski?
Z przesiadką w Paryżu cała podróż zajmuje około czternastu godzin, z czego sam lot z Paryża trwa jedenaście.
Kiedy jest najlepszy termin?
Od maja do października, w porze suchej. Zimą naszą, czyli latem na Reunion, jest gorąco, deszczowo i istnieje ryzyko cyklonów.
Czy da się połączyć Reunion z Mauritiusem?
Tak, lot między wyspami trwa około czterdziestu minut. To częste połączenie: aktywna część na Reunion, odpoczynek na Mauritiusie.
Czy wulkan jest bezpieczny?
Szlaki wokół Piton de la Fournaise są zamykane przez lokalne służby przy podwyższonej aktywności, a obserwatorium wulkaniczne publikuje komunikaty na bieżąco.
Zobacz też: Perła Oceanu, Mauritius.












