← Wszystkie realizacje
Incentive · Atlantyk Płn.

Madera pełna wrażeń

Madera uchodzi za wyspę, na której pogoda zmienia się co kilkanaście kilometrów, a krajobraz co kilka minut jazdy. Dla organizatora wyjazdów firmowych to zaleta, nie ciekawostka: w jednym miejscu można zaplanować program, który zwykle wymagałby trzech różnych kierunków. W październiku 2025 sprawdziliśmy to w praktyce, zabierając na wyspę 70-osobową grupę na siedmiodniowy wyjazd incentive.

Jak wyglądał ten wyjazd

Program zbudowaliśmy wokół kontrastów. Grupa wypłynęła katamaranem na spotkanie z delfinami, które u wybrzeży Madery żyją na wolności przez cały rok. Kolejny punkt to klasyka wyspy, czyli zjazd wiklinowymi saniami z Monte do Funchal. Ten sposób transportu wymyślono w XIX wieku, a dziś prowadzą go carreiros w białych strojach i słomkowych kapeluszach, którzy hamują sanie podeszwami butów. Trudno o lepszy materiał na firmowe zdjęcia.

Degustacja w Blandy’s Wine Lodge pokazała, dlaczego madera przez dwa stulecia była winem, które przetrwało każdą podróż morską. Klif Cabo Girão, jeden z najwyższych w Europie, z przeszkloną platformą zawieszoną blisko sześćset metrów nad oceanem, i wschód słońca nad chmurami na Pico do Arieiro dały widoki, których nie da się zaplanować w sali konferencyjnej. Były też spacery wzdłuż levad, kanałów nawadniających, które oplatają wyspę siecią o długości ponad dwóch tysięcy kilometrów, oraz motorówki na półwyspie São Lourenço, gdzie zielona Madera zamienia się w suchy, wulkaniczny krajobraz.

Natura, adrenalina i energia zespołu. Takie wyjazdy motywują najbardziej.

Dlaczego Madera sprawdza się jako kierunek na wyjazd firmowy

Większość kierunków, które robią wrażenie na uczestnikach, wymaga przesiadki, wizy albo długiego przelotu. Madera nie wymaga żadnej z tych rzeczy. Bezpośredni lot z Polski do Funchal trwa około pięciu godzin, wyspa należy do Portugalii, więc obowiązują tu euro, unijny roaming i unijne standardy ubezpieczeń. Dla działu HR oznacza to prostą listę formalności: dowód osobisty i karta EKUZ.

Druga przewaga to skala. Madera ma niespełna 750 kilometrów kwadratowych, czyli mniej niż powierzchnia Krakowa i Warszawy razem wziętych. Katamaran, sanie, degustacja, klif, szczyt i levady leżą w promieniu godziny jazdy od hotelu. Grupa wraca wieczorem do Funchal, a nie zmienia noclegów co dwa dni. To istotne przy wyjazdach trwających cztery lub pięć dni, gdzie każde przepakowanie walizek odbiera pół dnia programu.

Trzecia rzecz to pogoda. Temperatury na wybrzeżu przez cały rok utrzymują się między 17 a 25 stopni, a październik i listopad, kiedy w Polsce zaczyna się szarówka, to na Maderze pełnia sezonu.

Kiedy lecieć i ile dni zaplanować

Madera nie ma martwego sezonu. Od kwietnia do października jest najcieplej i najstabilniej, zimą częściej pada w górach, ale Funchal i południowe wybrzeże pozostają łagodne. Dla grup firmowych szczególnie atrakcyjne są miesiące od października do marca: ceny hoteli są niższe niż latem, a wyspa oferuje dokładnie to, czego brakuje w Polsce o tej porze roku.

Cztery dni to minimum, które pozwala pokazać wyspę bez pośpiechu: dzień na ocean, dzień na góry, dzień na Funchal z degustacją i saniami, dzień na wschodni kraniec z półwyspem São Lourenço. Tydzień, tak jak przy tym wyjeździe, daje przestrzeń na część merytoryczną i na spokojniejsze tempo.

Co warto wiedzieć przed wyjazdem na Maderę

Na Pico do Arieiro bywa o kilkanaście stopni chłodniej niż na wybrzeżu, a rano nad szczytem często zalega mgła. Drogi na północy wyspy są wąskie i kręte, a levady różnią się poziomem trudności: od płaskich spacerów po odcinki z tunelami i widokiem w przepaść. Ocean jest przyjemny, ale chłodniejszy niż na Morzu Śródziemnym, więc plaża rzadko bywa głównym punktem programu.

Dla kogo jest taki wyjazd

Madera sprawdza się przy zespołach, które oczekują aktywnego programu, ale nie są grupą sportowców. Każdy punkt ma wersję łagodną i wymagającą: levada może być spacerem albo kilkugodzinną wędrówką, Pico do Arieiro można zdobyć samochodem albo dojść stamtąd pieszo na Pico Ruivo. Dzięki temu w jednej grupie mieszczą się osoby o bardzo różnej kondycji, a nikt nie czuje się pominięty. To także dobry kierunek dla firm, które łączą wyjazd nagrodowy z pracą: hotele w strefie Lido w Funchal mają zaplecze konferencyjne, a wieczorna część miasta jest na tyle blisko, że nie trzeba organizować transportu.

Najczęstsze pytania o wyjazd firmowy na Maderę

Czy na Maderę są bezpośrednie loty z Polski?
Tak, w sezonie bezpośrednie połączenia do Funchal startują z Warszawy i kilku innych polskich lotnisk. Lot trwa około pięciu godzin. Poza sezonem przelot odbywa się z przesiadką w Lizbonie.

Ile dni potrzeba na wyjazd integracyjny na Maderze?
Cztery dni na miejscu wystarczą na pełny program. Pięć dni pozwala dodać część merytoryczną.

Kiedy jest najlepszy termin?
Wyspa nadaje się na wyjazd przez cały rok. Od października do marca ceny są korzystniejsze, a pogoda nadal łagodna.

Czy program nadaje się dla osób, które nie chodzą po górach?
Tak. Levady mają odcinki niemal płaskie, a najważniejsze punkty widokowe są dostępne samochodem.

Ile osób może liczyć grupa?
Organizowaliśmy na Maderze wyjazdy dla grup od kilkuosobowych po blisko setkę uczestników.

Czy trzeba mieć paszport?
Nie. Madera to terytorium Portugalii, wystarczy dowód osobisty.

70 osób · 7 dni · październik 2025

Na Maderę wracamy z grupami od lat. Zobacz też wcześniejszą realizację: Madera, kraina wiecznej wiosny.

Zorganizujemy podobny wyjazd dla Twojej firmy

Każdy projekt zaczynamy od rozmowy. Powiedz nam, czego szukasz.

Zapytaj o ofertę →